Dziś po raz pierwszy skosztowałam prawdziwego english breakfast.
Popitego english herbatą z mlekiem.

Na przekąskę - soczysty melon, na obiad - tradycyjne Jacket Potato z tartym cheddarem.
Jak można narzekać na jedzenie w UK? Ja tu lubię jadać:)
Do snu dostałam dużo Misi, żeby było mi raźniej.
a jutro, od rana - KARNAWAŁ!!!
jaram się :)
Więc to tyle na dziś, wtulam się w Misie i odpływam.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz