Potem wysiadłam la London Bridge, gdzie czekał na mnie już W. i gdzie odbyło się huczne przywitanie:)
Stamtąd ruszyliśmy spacerem na bulwary, w stronę Embankment Cafe, gdzie jest S., R., park, lody, kawa, a kawałek dalej - nasz cel- National Portrait Gallery.
Po drodze mijaliśmy mnóstwo atrakcji, na przykład wielkie kanapy ze sztucznej trawy, czy sympatyczne figurki postawione tu z okazji Paraolimpiady (16 maskotek wzdłuż Tamizy). Ciężko było sfotografować się w obu tych miejscach, gdyż były absolutnie oblężone przez dzieciaki- ale udało się :)
Przechodząc pod OXO Tower Wharf na południowym brzegu Tamizy nie omieszkaliśmy wstąpić do tutejszej gallery@oxo. Bardzo przyjemne, jasne, otwarte miejsce. Aktualna wystawia skupiona jest wokół tematu rzek świata: RIVERS OF THE WORLD, i została zorganizowana w ramach Thames Festival. To coroczna darmowa otwarta impreza, odbywająca się na ulicach Londynu, od 1997 roku. Mieszanka żywej muzyki, tańca, instalacji artystycznych, karnawału, street artu, etc.
Sama wystawa to zbiór prac uczniów z piętnastu krajów świata, z 208 szkół, w wieku 13-14 lat. Na specjalnych warsztatach z artystami powstawały prace, skupione wokół tematu rzek z ich ojczystego miasta, bądź miasta partnerskiego. Projekt odbywał się corocznie od 2006 roku, 11,500 uczestników wzięło w nim udział! W wyniku tego powstały tysiące prac, pięknych kolorowych obrazków, kolaży, przyciągających intrygującymi barwami, elementami i wzorami. W galerii zaprezentowana jest wybrana część zbioru. Byłam zaskoczona, że autorzy są tak młodzi.
Chętnie powiesiłabym niektóre w domu :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz