i love sushi snacks
moje łóżeczko i mój kwiatek :)
pingpongowe double z Liu-Winem i przypadkowo przechodzącym panem biznesmenem
Sai
koreańskie barbecue z Adamem
Guillaume, uczy mnie francuskiego i chodzimy na salsę
Win Lui
anonimowy przeciwnik ;)
Sławek i ipad
pani w sklepie
Blue London
Stefano
Southbank
Embankment Cafe
chief
chłopcy z Fabryki
park pod moim domem, mamy tęczę!
Boogi w naszym livingroomie, ogrywa mnie bezlitośnie w bilarda
urodziny Nury
Djulo się dobrze bawi na urodzinach:)
my też! :)
German Zwanik i jego prace, w pokoiku w fabryce
David Saunders pięknie gra nad Tamizą
moja stacja metra
Dane'a poznaliśmy w pubie. Nie wierzył, że jestem kobietą i piję Guinessa.
Maryleen, moja holenderska współlkatorka
Oni pomogli mi znaleźć pub, którego szukałam :)
londyńskie dziewczęta
radość, muzyka, miłość
MORE LONDON
londyńskie niebo pełne jest samolotów....
Lustro nad schodami w naszym domu. Codziennie rano widzę je, idąc o 7 do pracy :)
no, to tak kilka co ciekawszych zdjęć.. :)
o moim życiu tu i teraz, i tylko o tym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz