No to zaczynam działać.
Może coś się uda zadziałać z Adamem Mazurem w Photographers Gallery, może coś z Czułością, i marzy mi się photo book show zrobić. Ostrzej ruszyć z blogiem muszę no i dziś wysyłam projekty na show off.
Roznosi mnie od energii.
Chyba powrót do domu mnie tak naładował. I do mojego Krakowa.
Mogę wszystko!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz